Aktualności‎ > ‎

Ustalenia pierwsze i kolejne

opublikowane: 13 lip 2011, 11:47 przez Powązki Konina
Prace, a szczególnie te ważne, należy rozpocząć od szczegółowych ustaleń. Rozpoczęliśmy je od konsultacji dwustronnych z zarządcami cmentarzy, wykonawcą - firmą Soda Janmar i konserwatorem zabytków. Szybko okazało się jednak, że jedyną drogą mogącą w krótkim czasie doprowadzić do wspólnego stanowiska jest spotkanie wszystkich zainteresowamnych.
 
Do spotkania doszło 17 czerwca. W spotkaniu wzięli udział:
 
- ks. Tomasz Michalski (proboszcz parafii św. Bartłomieja i zarządca cmentarza katolickiego przy ul. Kolskiej)
- Piotr Rybczyński (prezes Towarzystwa Przyjaciół Konina)
- Piotr Pęcherski (inicjator akcji renowacji nagrobków, pełnomocnik Komitetu Wsparcia Renowacji Konińskich Nekropolii, członek zarządu TPK),
- Piotr Pawlak (przedstawiciel konserwatora zabytków - referent do spraw zabytków ruchomych)
- Józef Polewski (przedstawiciel rady parafialnej)
 
W spotkaniu ze względu na nieobecność w Koninie nie wziął udziału ks. Andrzej Mendrok. Był on jednak na bieżąco informowany o postępie prac przez Piotra Rybczyńskiego.
 
Podczas trwającej blisko dwie godziny narady poruszono szereg spraw niezwykle istotnych z punktu widzenia prawnego i technicznego operacji. Ustalono m.in. właściwość w sprawie konserwatora zabytków. Zgodnie z wyjaśmieniami udzielonymi przez pana Piotra Pawlaka groby znajdujące się na cmentarzu ewangelickim podlegają ochronie w zakresie zmiany ich materii (likwidacja, zmiana kształtu) ze względu na lokalizację na terenie wpisanym do rejestru zabytków, groby znajdujące się zaś na cmentarzu katolickim nie podlegają ochronie, gdyż nie są one ani na terenie zabytku, ani na terenie w strefie ochronnej, także same nie są wpisane do rejestru zabytków. Dlatego też urząd konserwatorski nie jest władny zgodnie z prawem do wydania zezwolenia, czy decyzji w zakresie planowanych prac.
 
Wyjątkową aktywnością w czasie spotkania wykazywał się ks. Michalski (za co bardzo dziękujemy) wskazując na wiele problemów z zakresu techniki czyszczenia i odpowiedzialności za szkody wyrządzone w związku z zastosowaniem proponowanej przez wykonawcę techniki czyszczenia sodą. Wynikiem rozmów zostało odstąpienie od metody czyszczenia strumieniowego drobinkami sody. Ze względu na czyszczony materiał, w większości kamień, przyjęto zgodnie z zaleceniami urzędu konserwatorskiego metodę czyszczenia strumieniowego mączką dolomitową, konieczność odsolenia i zabezpieczenia przed dalszym wpływem warunków atmosferycznych (hydrofobizacja). Wykonawca zobowiązał się ponadto do ścisłego sprzestrzegania bieżących zaleceń konserwatora.
 
Kolejny etap - podpisanie umowy i do roboty!
Comments